So.cl - nowy portal społecznościowy


So.cl Była Nasza Klasa, było Grono, był nawet Epuls. Wydaje się, że wszystkie umarły śmiercią naturalną. Jest Facebook, który na chorego nie wygląda. Jednak Microsoft stworzył na niego lekarstwo – So.cl (czyt. social). Czy skuteczne?

Jak to działa?

20 maja został udostępniony nowy serwis społecznościowy. So.cl posiada tylko wersją anglojęzyczną i jest skierowany do studentów, ponieważ łączy przestrzeń wirtualnych rozmów z wyszukiwarką informacji.

Po pierwsze – zaloguj

Nie musisz zakładać konta, wystarczą dane z Facebooka, lub Windows Live. Na tej podstawie zostaniesz nowym użytkownikiem So.cl. Warunek jest jeden – pełnoletniość.

Po drugie – wyszukaj

Serwis zachęca do śledzenia nowinek ze świata i własnych zainteresowań dzięki specjalnej wyszukiwarce. Po wpisaniu słowa w magiczne okno "szukaj", portal dostarcza porcje informacji, zdjęć i filmików na dany temat. Wszystkie pytania oraz rezultaty widzą Twoi znajomi. Dzięki temu mogą oni na bieżąco komentować to, co Cię interesuje.

Po trzecie – oglądaj

So.cl ma opcje wspólnego oglądania YouTube, a także robienia video parties, czyli zestawów filmików wspólnie ze znajomymi (połączenie playlisty z czatem). Niby prosta zabawa, jednak niektórym może zabrać mnóstwo czasu.

Po czwarte – zamieszczaj

Oczywiście zdjęcia. I to nie tylko pojedyncze. Serwis umożliwia tworzenie i wklejanie kolaży. Twój ogrom zdjęć z wakacji znajdzie nareszcie swoje miejsce.

Po piąte – uśmiechaj się

Do fotografii, filmików, tematów, które lubisz, bądź stanowią pole Twojego zainteresowania. Uśmieszkiem oznaczasz to, co w wirtualnej przestrzeni Ci się podoba (odpowiednik Like - Facebooka).

So.cl. nowy serwis społecznościowy

Kto za to odpowiada?

Serwis prowadzony jest przez FUSE Labs, czyli grupę zajmującą się eksperymentami w temacie serwisów społecznościowych. Z jednej strony to podglądacz Facebook, z drugiej tematyczny Twitter, a z trzeciej plikowy Chomik. Tak naprawdę nie określono specyfiki So.cl. Z założenia ma być przestrzenią umożliwiającą swobodną wymianę plików między użytkownikami o tych samych zainteresowaniach. Tylko czy tworzenie drugiego Facebooka ma sens, skoro Bóg może być tylko jeden?

źródło: so.cl