Tajemnice reklamy: zwierzęta


Zwierzęta w reklamie

Przez setki lat ich wartość była wyrażana użytecznością. Zwierzę to rzecz tą ogólną prawdę wyznawali ludzie aż do XVIII wieku. Dopiero rozwój medycyny i teorii ewolucji sprawił, że zwierzęta były postrzegane jako podobne do ludzi. To z kolei wykorzystali spece od reklamy.

Dlaczego?

Podobają się i małym i dużym, dlatego reklamy są uniwersalne. Nie oprze się im trzylatek, ani dorosły mężczyzna, nawet emeryt pozostaje pod wpływem zwierzęcego przekazu. Dlaczego? Są kochane, bezbronne i wyglądają tak niewinnie, że chce się je zabrać do domu i przytulić. Zamiast nich w koszyk pakujemy promowany produkt, z czego cieszą się twórcy spotu, bo ich reklama okazała się strzałem w dziesiątkę. Kolejny już raz…

Symbolika

Pies symbolizuje wierność i przyjaźń z człowiekiem, dlatego tak często pojawia się przy promocji ubezpieczeń. Kot kojarzony z ciepłem i czułością, ale też indywidualizmem gra pierwsze skrzypce w reklamach kobiecych produktów. W przeciwieństwie do dzikich kotów, których drapieżność pasuje jak ulał do promocji samochodów, czy używek. Koń jest symbolem niezależności i odwagi, nie bez powodu chętnie zatrudniają go w reklamach papierosów, czy jeansów. Krowa budzi skojarzenia z czymś zdrowym i naturalnym, stąd jej udział w spotach produktów ekologicznych, podobnie jak bocian, który nader często wije sobie gniazdo w reklamach polskich produktów spożywczych.

Zwierzęca reklama

Mimo, że praca z nimi nie jest łatwa to przynosi zaskakujące efekty. Reklamują prawie wszystko. Maluchy szczególnie upodobały sobie gadżety elektroniczne. Kto mógł wiedzieć, że telefon oprócz ładnego zdjęcia może też ogrzać? A to przyciąga, nie tylko zwierzęta, ale też klienta. W końcu małe jest piękne. Kto nie przygarnie kotka, który szuka mamy, czy figlarnego szczeniaka? Gorzej, jeśli malec napsoci tak bardzo, że zmieni kolor sierści…i to na niebieski. Co go odczaruje? Może Smarties Blue. Magiczna jest także czekolada Wedla. To dzięki niej surykatki tańczą jak w filmie… i to przez 160 lat! Taki wiek godny jest morsa, gorzej jeśli akurat ma ochotę pobawić się w koci łapci. Kogel mogel to, to nie jest, ale zabawa przednia. Tak jak na ekranie, tak w życiu zwierzaka zdarzają się też smutne chwile. Szczególnie te, kiedy zostaje zdradzony, lub porzucony. Tak jak ten labrador:

 

Najczęściej za pomocą zwierzaków reklamują się firmy, mające z nimi coś wspólnego: producenci karmy, czy instytucje chroniące ich praw. Zdarzają się jednak wyjątki. Środki owadobójcze może promować żaba, a lornetki miś koala.

Zwierzęta w reklamie Zwierzęta w reklamie Zwierzęta w reklamie Zwierzęta w reklamie

 

Zwierzaki. Z reguły są małe i puszyste. Rozczulają nas swoją nieporadnością i bezbronnością. Wydają się takie niewinne… Są jednak potężnym narzędziem manipulacji w mediach.

żródło: http://reniferu.pl/47107/zwierzeta-w-reklamie/