Chcesz być dziennikarzem - nie idź na dziennikarstwo


Dziś bardziej poważnie.

Dziennikarstwo to bardzo modny kierunek. Tysiące maturzystów łatwo daje się złapać w pułapkę myślenia, że, aby zostać dziennikarzem, należy póść na studia: "dziennikarstwo". Nic bardziej mylnego.

Problem ten nie ma korzeni w programie studiów, ani w nieudolnych wykładowcach. Warsztaty, ćwiczenia realizowane na takich studiach dają podstawy do pisania tekstów/artykułów, montowania dźwięku lub obrazu, autoprezencji oraz czegokolwiek związanego z warsztatem dziennikarskim.

Problem leży zupełnie gdzie indziej.

Podstaw warsztatu dziennikarskiego nauczysz sie w 3-6 miesięcy pracy/praktyki w piewrszej, normalniejszej redakcji. Reszty już nie.

Co z tego, że perfekcyjnie stworzysz piramidkę informacji? Co z tego, że potrafisz montować słowa nie ucinając głosek i zachowując dynamikę wypowiedzi? Co z tego, że masz lekkie pióro?

Odpowiem: NIC, jeśli nie jesteś specjalistą w żadnej dziedzinie. Tylko znając się na czymś możesz o tym ciekawie pisać/mówić/nagrywać/porównywać/cokolwiek.

Bez specjalizacji będziesz rzemieślnikiem, który zna narzędzia, ale nie napisze niczego ciekawego. Nie stanie się tak dlatego, że nie potrafisz, ale dlatego, że będzie brakować Ci dodatkowej wiedzy. Dzięki niej mógłbyś konstruować ciekawe porównania, odnosić się do szczegółów znanych tylko specjalistom, opisać jakieś ciekawostki, znać ludzi/autorytety zw. z daną dziedziną, a przede wszystkim "rozmawiać" z odbiorcą w języku jaki rozumie.

Jeśli naprawdę chcesz zostać dziennikarzem idź na geografię, ekonomię, fizykę, filozofię, biologię, historię, prawo...cokolwiek... byle nie na dziennikarstwo. Przez całe studia pod ręką będziesz mieć akademickie rozgłośnie, pisma, czy stacje TV i właśnie tam nauczysz się warsztatu dziennikarskiego, przy okazji w czymś konkretnym się specjalizując.

To samo dotyczy PRowców, którzy po ukończeniu pijaru, czy dziennikarstwa nie potrafią wymyślić ciekawego tekstu dotyczącego np. wędkarstwa...a nie daj belzebubie przyjdzie im pisać dla IT....