Komunikator wizerunkowy?!


Komunikacja wizerunkowa

Humanista nie ma łatwego życia. Nie jest dobrym kandydatem na męża, na rynku pracy też nie ma na co liczyć, a nowo poznani ludzie pytając o wykształcenie zawsze robią tą samą zakłopotaną minę słysząc filozof, polonista, socjolog… Czy jest na to jakiś sposób?

Komunikacja wizerunkowa

Uczelnie wyższe prześcigają się w kreacji nowych kierunków dla zagubionych nie-ścisłowców. Ostatnim hitem w wyborach początkujących studentów stała się komunikacja wizerunkowa. Jedynym miejscem, gdzie można wykształcić się pod tym kątem jest Uniwersytet Wrocławski. Nie budzi zaskoczenia, kiedy statystyki przyjęć podają, że o jedno miejsce walczy dwadzieścia osób.

Otwierając nowy kierunek władze uczelni opierały się przede wszystkim na wciąż rosnącej wadze wizerunku. Specjaliści od niego stanowią podstawowy element społeczeństwa informacyjnego. Kierunek wpisuje się w wyraźnie rosnącą rolę szeroko pojętego sektora creative industries we współczesnej gospodarce – mówi dr Maurycy Graszewicz, projektujący specjalność branding. (…) Powstawał w bliskiej współpracy z najlepszymi praktykami i rynkiem, w odniesieniu do europejskich wzorców i sposobów kształcenia w tym zakresie. Doceniono także coraz większą rolę wizerunku i konieczności zarządzania nim w firmach, instytucjach i w kontekście marek - dodaje prof. Igor Borkowski, kierownik  Podyplomowych Studiów Dziennikarstwa i PR.

Student

Młody specjalista od komunikacji wizerunkowej będzie praktykiem, jak podkreślają wykładowcy: podczas projektowania kierunku studiów nacisk został położony na wiedzę praktyczną, a ograniczone zostały zajęcia teoretyczne - komentuje Maciej Tesławski wykładowca w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej.  Czystej teorii jednak nie zabraknie, oprócz założeń dobrej komunikacji, semiologii, czy podstaw filozofii student nauczy się… stylu życia, teamworku i teamanagementu oraz zarządzania kryzysem, o ile oczywiście przyjdzie na zajęcia.

Magister

Absolwent kierunku znajdzie pracę w agencji reklamowej, a także będzie mógł sam zarządzać firmą. Sprawdzi się jako grafik, rzecznik prasowy, kreator marki i oczywiście PR-owiec. Odnajdzie się także w byciu socjologiem, czy prywatnym doradcą ds. wizerunku. Jak widać szeroki wachlarz możliwości, ale czy rzeczywiście unikalny?


Nowy kierunek, nowe wyzwania?

Uniwersytet Wrocławski nie jest jedyny w swoich poczynaniach. Podobne studia ma do zaoferowania każda uczelnia wyższa, jednak pod inną nazwą. Komunikacja wizerunkowa jest dostępna dla kandydatów jako specjalizacja, nie bez powodu, wcześniej nie można było otwierać kierunku o takiej nazwie (brak wpisu na rozporządzeniu w sprawie nazw kierunków studiów). Programy zajęć oczywiście różnią się głównie pod względem grafiku na studiach licencjackich, na ogół studenci uczą się jak być dobrym dziennikarzem, socjologiem, politologiem, a dopiero potem uzupełniają swoją wiedzę o sferę wizerunku. 

Humanista XXI w.

Magister komunikacji wizerunkowej jawi się jako… ukierunkowany kulturoznawca. Na rynku pracy stanowią niemal identyczny towar. Konkurencja? Raczej nie, ten drugi posiada szersze horyzonty. Czy wobec tego dobrym pomysłem było stwarzanie całkiem nowego kierunku? Ocenią absolwenci za niecałe pięć lat, bo tyle potrwa proces ich kształcenia. Tylko jak będą wtedy o sobie mówić? Komunikator Wizerunkowy? Brzmi jak nowa wersja gadu-gadu. A i tak wszyscy spotkamy się w korporacji…

 

źródło: www.uni.wroc.pl/node/4372
informacja prasowa