kampania reklamowa SubwayKilka dni temu sieć restauracji Subway zakończyła miesięczną kampanię outdoorową w Polsce. Celem było wzmocnienie rozpoznawalności marki w naszym kraju oraz promocja kanapkowych specjałów z serii Gusto Italiano. Wsparciem kampanii są działania e-PR (głównie na portalu Facebook na oficjalnym FanPage) oraz POSM (broszurki, ulotki, stojaki, zawieszone loga firmy np. na krawędzi stołu w restauracji itp.), które potrwają jeszcze do końca marca.

10 proc. zniżki za fotkę

Ciekawym pomysłem w akcji outdoorowej okazało się zawarcie w niej promocji sprzedaży, jaką było zrobienie zdjęcia jakiemukolwiek materiałowi napotkanemu na ulicy (m.in. billboard, citylight, baner, scroll, telebim), na którym reklamowane były produkty Gusto Italiano, które to zdjęcie po okazaniu w restauracji, upoważniało do 10 proc. zniżki na sandwicz.

To już grali?

Telefon plus billboard - to połączenie wykorzystano już w reklamach, na których zapisano kody QR. Osoba mająca zainstalowaną odpowiednią aplikację w swoim smartfonie mogła szybko otworzyć daną stronę internetową ukrytą pod czarno-białymi znakami na wielkich kolorowych banerach.

Pomysł szalenie interesujący. Kody QR kreowane na narzędzia marketingowe są już od ponad dwóch lat, jednak dla Polaków są ciągle czymś nowym, zresztą na Zachodzie również są rozwiązaniem niszowym.

Czy idea Subway’a może być alternatywą dla kodów QR? bilboard Subway kampania reklamowa

Dziś wydaje się, że alternatywą dla kodów QR może być wszystko. Pomijając całą ciekawość czarno-białego szyfru, reklama ta jest niedopracowana w szczegółach, wcale nie taka szybka, a co najważniejsze - wymagająca od konsumenta wysiłku.

Szyfrowanie nie dla leniwych

Odbiorca reklamy z kodami QR musi wcześniej ściągnąć na swojego smartfona odpowiednią aplikację, później spotykając baner z owym szyfrem, wyciągnąć swój telefon, ustawić, zaczekać aż wszystko zadziała – wyświetlą się odpowiednie informacje, zdjęcia, wideo. Ważne jest też rozmieszczenie owych reklam, które muszą być w miejscach, gdzie konsument zawsze będzie miał dostęp do Internetu, co na dzień dzisiejszy w Polsce wcale nie jest taką oczywistością.