Kampanie promujące Kraków


krk

Kraków. Miasto o którym marzą początkujący studenci, spragnieni weekendowego odpoczynku i ciekawscy turyści.

Można tu znaleźć wszystko: od dobrego poziomu edukacji, przez wzorcowo zachowane zabytki, aż po spokój i ciszę, a nawet deszcz (jak zapewnia znana piosenka) na jednej z najsławniejszych ulic. Walory mówią same za siebie, a co pokazują kampanie promujące miasto?

Kraków. Tu każdy weekend przechodzi do historii

W roku 2004 została przeprowadzona pierwsza ogólnopolska kampania reklamowa Krakowa. Składała się ona z działań outdoorowych (240 bilbordów), reklamy radiowej (RMF FM, Eska, Puls, Kolor, Blue), prasowej (Gala, Viva, Polityka) i reklamy internetowej (animacje, mailing, konkurs wiedzy o Krakowie na portalach: onet.pl, wp.pl, interia.pl).

Kampania skierowana do… ludzi młodych, bo jak zapewnia w mieście znajduje się 90 klubów, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Ale co z tymi kościołami? Młodzież raczej nie ma ich w swoich planach weekendowych, stąd też wniosek, że pomysł na promocje był jednak uniwersalny. Tylko komu przychodzi do głowy łączenie kościołów z klubami muzycznymi?



W Krakowie nie ma czasu na sen

Rok później miasto zadbało o swój wizerunek za granicą i wypuściło kampanie promującą Kraków na terenie Niemiec. Działania reklamowe były skierowane na outdoor (400 bilbordów w miastach, do których można dojechać z Krakowa dzięki bezpośrednim połączeniom pociągów TLK) oraz prasę (Zitty, Tip, Coolibri, Ruhrgebiet, Lift, Live, Prinz). Spot reklamowy Hotel był zrealizowany w wersji niemieckojęzycznej dla kanału Discovery Chanel.

Kontynuacja poprzedniej kampanii. Skierowana typowo do ludzi młodych i aktywnych, w końcu w Krakowie nie ma czasu na sen. Pokój hotelowy przed i po zakończonym pobycie wygląda dokładnie tak samo. Może nie warto go rezerwować, a pieniądze wydać na nocne uciechy?



Małopolska. Kraków na dobry początek

Przeprowadzona na przełomie maja i czerwca 2006 roku kampania z Urzędem Marszałkowskim: Małopolska. Kraków na dobry początek to akcja outdoorowa, w której skład wchodziło dwieście bilborów w Częstochowie, Gliwicach, Lublinie, Łodzi, Zabrzu, Rudzie Śląskiej, Warszawie i Kielcach.

Dość prosta kampania rodzinna. Małopolska ukazana z perspektywy sukiennic dokładnie ukazuje perełki regionu. Znalazł się tu nie tylko Rynek Główny w Krakowie, ale także potężne Tatry. Przyjemny plakat do katolickiej prasy.


Fans Welcome

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej to nie tylko okazja do świętowania, ale także do promocji. Miasto wypuściło kampanię skierowaną do fanów tej dyscypliny sportowej przebywających w Niemczech. Bilbordy zamieszczono w siedmiu miastach: Berlinie, Dortmundzie, Frankfurcie, Hamburgu, Kolonii, Monachium, Stuttgartcie. Kampania trwała przez dziesięć pierwszych dni lipca 2006 roku.

Kraków jako najbardziej wytworne miasto. Skoro tak, nie mogło zabraknąć Damy z Łasiczką, a jeśli miało się to łączyć z aktualnymi wydarzeniami sportowymi, to zamiast zwierzątka pojawiła się piłka. Kampania rzucająca się w oczy, ale czy motyw nadal na topie?


 
Kraków. Dowolny kierunek zwiedzania

Pod takim hasłem przebiegła już trzecia ogólnopolska kampania wizerunkowa Krakowa. Była ona zorganizowana z okazji 750-lecia lokacji miasta. Rozpoczęła się 16 października, a skończyła 28 grudnia 2006 roku. Obejmowała działania outdoorowe (400 bilbordów) w miastach: Bytom, Lublin, Łódź, Poznań, Sosnowiec, Wrocław, Warszawa, Lublin, Katowice, Chorzów oraz winyle (Warszawa, Wrocław). Spoty pojawiły się w rozgłośniach radiowych (RMF FM, ANTYRADIO, Eska) oraz telewizji (Film promocyjny Kapcie emitowany był na Discovery Channel, Animal Planet, VIVA, MTV, AXN, Kino Polska, Ale Kino, Canal +Sport, Hallmark, National Geographic, Planete, Club, ITVN USA, TVN24, VH1 ). Reklamy ukazały się także w tygodniku Polityka, oraz na portalach onet.pl, krakow.pl, na którym przeprowadzono trzy konkursy. Do kampanii włączono też działania w sieci kin Multikino (Poznań, Warszawa, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz), gdzie na szklanych ekranach wyświetlano spot Kapcie.

Kapcie na obcasach to całkiem niezły przykład na uniwersalną kampanię promocyjną. Zwiedzać można w każdym kierunku, w każdym wieku, w każdych butach! I tak wszyscy dojdziemy do tego samego punktu – Rynku Głównego w Krakowie!


Kraków świętuję. Ciężko wrócić do siebie

Największą kampanią promocyjną jak do tej pory była ta przeprowadzona w roku 2007. Miała na celu rozpromowanie obchodów 750-lecia Lokacji Miasta Krakowa. Działania promocyjne składały się z outdooru: tysiąc czterysta bilbordów i sześćset citylightów oraz cztery tysiące plakatów B1 i reklama wielkoformatowa. Reklama prasowa ukazała się w tytułach: Polityka, Newsweek, Wprost, Przekrój, Karnet, Viva, Gala, Aktivist, Kraków oraz Dziennik Polski, Dziennik Krakowski, Gazeta Wyborcza, METRO. W Telewizji Publicznej wyemitowano spot promujący obchody. Podobny wypuszczono także w stacjach radiowych: Roxy, RMF FM. Działania w internecie obejmowały stworzenie serwisu tematycznego krakow.pl/750lat, oraz reklamy na krakow.pl, biurofestiwalowe.pl, wp.pl. Przekazy promocyjne pojawiły się także na ekranach sal kinowych. (Kraków, Warszawa, Poznań, Wrocław, Gdańsk, Szczecin). W zakres działań weszła kampania BTL-owa, która polegała na roznoszeniu ulotek informacyjnych przez animatorów w strojach z epoki w następujących miastach: Katowice, Wrocław, Zakopane, Częstochowa, Warszawa.

Pomysłowa kampania z Kopernikiem, Neptunem i Syrenką, którzy po odwiedzeniu Krakowa wcale nie chcą wracać do swoich miast. A, że ich przybycie zbiegło się w czasie z urodzinami Lajkonika, to tym bardziej ciężko wrócić do siebie. Udana impreza.
 


Any wish. Kraków – the five star city

W tym samym roku wypuszczono kampanię promującą Kraków w europejskich miastach (Lisbona, Rzym, Dublin, Madryt, Mediolan, Amsterdam, Wiedeń, Londyn, Budapeszt). Powstała dzięki porozumieniu Urzędu Miasta z siecią hoteli Sheraton.

Każde życzenie jest dla nas rozkazem. Spełniamy je w oka mgnieniu, nawet jeśli chodzi o uciążliwe gołębie. Nic nie zakłóci waszego spokoju – tak, w skrócie można opisać tę kampanię. Kraków dostaje pięć gwiazdek.
 


Experience Cracow in Vienna

Kampania promocyjna miasta trwająca ponad miesiąc (27.12.2007 – 04.02.2008) w Wiedniu. Polegała na montażu instalacji multimedialnej, która była wirtualnym przewodnikiem po Krakowie. Wokół niego pojawiły się także hostessy z tradycyjnymi obwarzankami i urzędnicy rozdający ulotki promocyjne. Projekt zawierał też reklamy w prasie wiedeńskiej, telewizji ORF oraz na najpopularniejszych portalach internetowych.

Czyżby Kraków miał zostać drugim Wiedniem? Drugą Pragą już podobno jest, więc wszystko jest możliwe. Świeże obwarzanki to strzał w dziesiątkę, na pewno nikt się im nie oprze. 

Kraków porusza zmysły

Kampania reklamowa, która została przeprowadzona w Sopocie i Świnoujściu w dniach od 25 lipca do 15 sierpnia 2008. Celem jej było pokazania Krakowa jako miasta festiwali (projekt 6 zmysłów). W ramach projektu i stworzonej na jego potrzeby instalacji multimedialnej mieszkańcy Pomorza mogli odbyć wirtualny spacer po Rynku Głównym oraz obejrzeć filmy kręcone w Krakowie (kino letnie). Była także szansa na wygranie zaproszeń na największe wydarzenia festiwalowe w mieście. Projekt oprócz instalacji obejmował outdoor (300 bilbordów, 350 cityligtów, 2 000 plakatów, reklama wielkoformatowa) oraz ulotki promocyjne.

Niby sześć zmysłów, a ja widzę dwie twarze, dwa kolory i dwa żywioły. Też widzicie tą dychotomię? Piksele w połączeniu z naturą wyglądają bardzo kiepsko. Miało poruszać, a wprowadza w zdumienie.


 
325 rocznica Victorii Wiedeńskiej

Projekt reklamowy miasta przeprowadzony w dniach 15 lipca – 15 sierpnia 2008. W jego skład wchodziły działania outdoorowe (700 bilbordów, 500 citylightów, 700 plakatów), prasowe (Polityka, Dziennik Polski, Karnet, Kraków.PL), radiowe (RMF FM) oraz internetowe (www.victoriawiedenska.krakow.pl, Interia.pl). Kampania obejmowała też formy drukowane (ulotki, pocztówki, opaski na głowę, foldery reklamowe).

Historia wyrywa się do pierwszego rzędu. Tego już za wiele! Tradycyjnie i bez polotu. Gdzie jest spójność z poprzednimi projektami?

Gołębie kręcą Kraków

W maju 2010 roku pojawiła się jedna z bardziej nietypowych kampanii promocyjnych. Kraków został pokazany z lotu ptaka, najbardziej znanego mieszkańca miasta - gołębia. Ptakom, wykorzystywanym w projekcie zostały przymocowane kamerki, które filmowały trasę przelotu. Na stronie www.krakow.travel.pl zostały umieszczone jednominutowe filmiki nakręcone przez ptasich operatorów. Większości z nich towarzyszyły naturalne odgłosy, ale do sześciu został skomponowany specjalny podkład muzyczny. Powstała nawet mapa miasta wyznaczona przez gołębie.

Jak na najbardziej uciążliwych mieszkańców miasta naprawdę trafiona kampania! Kreatywna, aktywna i można się nią chwalić! Pomysł na piątkę z plusem.



Destination Kraków

W roku 2011 Polska objęła przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. Z tej okazji Kraków wypuścił kampanie promocyjną, której celem było zachęcenie gości prezydencji do odwiedzenia miasta. Dlatego też, nośniki reklamowe pojawiły się w pięciu portach lotniczych (Warszawa, Katowice, Wrocław, Poznań, Gdańsk). Projekt składał się z trzech fotografii przedstawiających kolejno Teatr im. J. Słowackiego, Zamek Królewski na Wawelu i fontannę Żaka Krakowskiego na pl. Mariackim wraz z napisami zaczerpniętymi z facebooka: Share, Love, Like oraz hasłem kampanii – Destination Kraków.

Połączenie modnych w tym czasie portali społecznościowych z wizerunkiem Krakowa zaczyna kreować miasto jako to, które stawia na nowoczesność. I like it! 



Cross Kampania Kraków – Sopot

Także z okazji przewodnictwa Polski w Radzie Unii Europejskiej powstała kampania Cross, która w sezonie letnim 2011 roku promowała Kraków i Sopot jako miejsca godne odwiedzenia przez zagranicznych gości. W Sopocie stanął przystanek Kraków.travel wraz z dmuchanym zamkiem, który był imitacją Barbakanu. Pojawiły się także nośniki outdoorowe (siatki wielkoformatowe i citylighty), a w dystrybucje materiałów promocyjnych były zaangażowane władze miast. Plakaty przedstawiały najpopularniejsze miejsca Krakowa (Barbakan, Smok Wawelski) w elastycznym, nadmorskim wydaniu (napompowane powietrzem) W ramach akcji można było za okazaniem dokumentu potwierdzającego zameldowanie w dwóch miastach odwiedzić za darmo muzea (Muzeum Sztuki Współczesnej, Wieżę Mariacką, Galerię Sztuki Polskiej w Krakowie i Państwową Galerię Sztuki, Muzeum miasta i latarnię morską w Sopocie). Na portalach krakow.travel i krakow.pl zostały udostępnione nagrania hejnału oraz piosenki najbardziej znanych krakowskich artystów.

Zamek z piasku? Nadmuchany Barbakan? Chyba coś nie tak. Przecież to Pomorze, a nie Małopolska. Te dwie przestrzenie zupełnie do siebie nie pasują. Poza tym to zameldowanie, niczym jak obywatelstwo, człowiek może poczuć się jak na obczyźnie, w zamian za co? Bilet do muzeum!


Kraków – tu płacę podatki

Kampania społeczna, która jako jedyna zachęca do wspólnej troski o miasto. Jej celem było skłonienie do zgłoszenia Krakowa, jako miasta, do którego ma trafić część odprowadzanych środków przez osoby mieszkające, ale nie zameldowane w mieście. Projekt graficzny przedstawiał nazwę miasta, w którym każda litera była przyozdobiona w krakowski symbol. Pojawia się czapka lajkonika, obwarzanek, smok wawelski i ratusz. Taka oprawa wizualna towarzyszyła 50 bilbordom, 50 citylightom, 700 plakatom i 9000 ulotkom. Działania były także prowadzone w internecie oraz BUS-TV.

Na taki bilbord oddałabym swój podatek. Tradycja, co prawda nie idzie w parze z nowoczesnością, ale może chodziło o większe datki, a nie studenckie umowy o dzieło, na nich miasto by nie zarobiło.



Tomasz Palec wybrał Kraków

Kampania promocyjna przeprowadzona w okresie 20 czerwca – 20 lipca 2012, która miała na celu zachęcenie młodych ludzi do wyboru Krakowa jako miasta studiowania. Osią projektu jest Tomek Palec, który jest studentem ostatniego roku, rozkręca swój biznes i decyduje się na przeprowadzkę na stałe do stolicy Małopolski, ponieważ spełnia ona wszystkie najważniejsze dla młodego człowieka warunki. Kampania składa się z ośmiu, zabawnych, viralowych filmików umieszczonych w sieci. Działania promocyjne  nie wychodzą poza internet, skupiają się one głównie na portalach społecznościowych typu: Facebook, NK, Google+, Pinterest oraz wkraczają w świat popularnych i chętnie odwiedzanych przez młodzież stron www jak: demotywatory, kwejk, wykop.

Pisaliśmy już o tym. Pamiętacie? Jedna z lepszych kampanii skierowanych do ludzi młodych. Dlaczego? Bo jest wszystko, co oni lubią. Slang, kolory, absurdalny humor. KRK w pełnej okazałości.



Kraków to stan umysłu

Kampania z kwietnia tego roku. Łączy outdoor z elementami reklamy prasowej (Rzeczpospolita). Billboardy i citylighty pojawiły się w Warszawie, Katowicach, Kielcach, Lublinie i Rzeszowie.

Kampania miała zachęcić przyszłych studentów do wybrania Krakowa jako miejsca dalszej nauki. Twarzami projektu zostali: Katarzyna Krzeszowska, Maciej Kot, Michał Gazda. Dla nich Kraków to stan umysłu, miejsce realizowania pasji i samodoskonalenia. Modelka, skoczek narciarski i twórca robotów. Święta trójca?


Miasto w ciągu ostatnich dziesięciu lat przeszło duże zmiany. Kraków już nie jest przestrzenią historii i tradycji, a nowoczesnym, dynamicznym i wciąż aktywnym miejscem. Chociaż zdarzają się jeszcze wpadki, to marketing urbanistyczny idzie w dobrym kierunku. Kraków swoim wizerunkiem ma kusić młodych ludzi i przyciągać turystów. Jak mu się to udaje – sami oceńcie.

źródło: bip.krakow.pl
 bip.krakow.pl