Jaką reklamę internetową wybrać dla małej firmy


Zacznijmy od tego, że nie wszystko dla każdego.

Im mniejsza firma, tym mniej środków, które możemy przeznaczyć na reklamę. Z kolei im mniej możemy wydać, tym celniejsza i skuteczniejsza musi być reklama.

 

 

 

 Cel kampanii

Zanim zdecydujemy, w który nośnik reklamowy wpompujemy xx PLN koniecznie musimy: zrobić sobie kawę (niektórzy niech zapalą papierosa), popatrzeć przez kilka minut przez okno...

...dopiero po tym możemy zrobić najważniejszą rzecz w całej kampanii reklamowej - zastanowić się, czego od tej reklamy chcemy i jakie efekty miałaby nam przynieść.

Nie oszukujmy się, reklamę robi się po to, aby coś sprzedać (mogą to być nawet idee, pomysły, ale zawsze). Najważniejsze jest, by w przypadku planowanej kampanii reklamowej określić, kiedy to chcemy zrobić:

- teraz, jako bezpośredni efekt prowadzenia kampanii reklamowej,

- kiedyś, na chwilę obecną budując wizerunek marki, zbierając bazę klientów etc.?

Dzisiaj mówimy o reklamie dla małej firmy, więc w 80% przypadków będzie to opcja pierwsza.

Podsumujmy: dysponujemy ograniczonym budżetem, a celem kampanii jest sprzedaż tu i teraz.

 

Kto ma oglądać tą reklamę?

Tu już będzie prościej - potencjalni klienci:)

 

Gdzie ta reklama ma się ukazać

Napiszę przewrotnie: tak naprawdę na to pytanie nie musimy odpowiadać.

Za to, musimy odpowiedzieć na inne: czym interesują się nasi klienci, a w efekcie, jakie portale odwiedzają?

W tym wypadku raczej trudno cokolwiek doradzić, bo każda branża, a nawet produkt z branży może wiązać się z zupełnie różnym przekrojem zainteresowań, a co za tym idzie miejsc, gdzie ta reklama powinna się ukazać.

Wszelkie wizyty u guślarzy, magików SEO, prowadzenie bloga, precle, powinny trafić na dalszy plan. Efekty tego możemy zobaczyć za około pół roku, gdy firma już dawno może przestać istnieć. Nie znaczy, że należy z nich rezygnować, jednak, jeśli zależy nam na sprzedaży „teraz”, to nic one nie dadzą.

W każdym przypadku punktem podstawowym będą reklamy Google AdWords, czyli wykupienie potencjalnych słów kluczowych, jakie mogą wpisać nasi klienci w wyszukiwarkę.

Powinniśmy się też przyjrzeć sieci AdTaily, może mieć coś ciekawego do zaoferowania ze względu na spory zasięg na blogach tematycznych.

Niektóre blogi, strony tematyczne współpracują z mniej znanymi agencjami zajmującymi się zamieszczaniem reklam. Na wszelki wypadek warto sprawdzić też ich oferty. Z moich doświadczeń wynika, że oferowane przez nie ceny nijak się mają do wartości usług (jednak warto to zbadać).

Moim zdaniem, przy tego rodzaju kampanii reklamy na Facebooku się nie sprawdzą, z natury do czego innego służą – chyba, że korzystacie z aplikacji do prowadzenia sklepu na FB. 

 

Co powinno być na reklamie

No dobra. Wiemy już, po co będziemy prowadzić kampanię reklamową i gdzie zamieszczać reklamy, by zobaczyli je potencjalni nabywcy. Teraz czas zastanowić się, co na tych reklamach powinno się znaleźć.

Jeśli chcemy, by reklama miała natychmiastowy efekt musimy skupić się na jednej rzeczy. Nie wolno reklamować całej gamy produktów, bo wtedy rozpraszamy uwagę klienta. Prezentujemy więc tylko jeden produkt/usługę.

Teoretycznie duże pole do popisu pozostawia opis. Tylko teoretycznie. Najlepiej jak opis będzie maksymalnie lakoniczny i jednocześnie profesjonalny. Przy małych formach reklamowych dysponujemy dosłownie kilkoma pikselami, lub dwoma linijkami tekstu, jak w przypadku Google AdWords.

Istnieje jeszcze jedna „szkoła” robienia niskobudżetowych reklam – tzw. z pomysłem/zabawne. Pamiętajmy jednak, że cały czas się trzymamy naszego celu, jakim jest szybka sprzedaż. Przykładowo, w modelu płatności za kliknięcia naszej reklamy (CPC) - każde kliknięcie, które nie prowadzi do sprzedaży jest chybioną inwestycją, a jeśli reklama zmusza do myślenia, czy bawi, takich kliknięć będzie sporo.

 

Call to Action

Tego zabraknąć nie może. Duży, przyciągający uwagę przycisk: ”Zamów”. W przypadku form tekstowych napiszmy wprost: „zamów”;)

 

Ile to kosztuje

Ceny reklam będą się zmieniać w zależności od przyjętego modelu rozliczenia.

Jeżeli w AdTaily koszt wyświetlania reklamy według podstawowego modelu rozlicza się za dni wyświetlania, to w AdWords Google'a płacimy już za pojedyncze kliknięcia.

W pierwszym przypadku zapłacimy od kilku groszy do blisko 40 zł za dzień wyświetlania reklamy. W drugim cena jednego kliknięcia tak samo będzie się wahać od kilku groszy do ok. 5 zł za najbardziej okupowane słowa kluczowe.