Nowa komunikacja miejska w Krakowie


bilety

Kraków. Podobno, żeby wyjść na prostą każdy mieszkaniec musiałby oddać 3 tys.zł. Pieniądze na dofinansowanie projektów rozpływają się w mgnieniu oka, a kultura w mieście (w każdym znaczeniu tego słowa) od dawna nie ma co liczyć na złotówki. Nawet komunikacja miejska podnosi ceny biletów, po to by móc się utrzymać. Kryzys? Niekoniecznie, jeśli popatrzymy na System Identyfikacji Wizualnej Miasta. W przestrzeni miejskiej pojawi się nowy logotyp KMK.

25 października rozstrzygnięto konkurs na logo. Wzięło w nim udział siedemdziesiąt trzy osoby. Szczególną uwagę jury przykuł projekt Karoliny Żmudy. Studentka Uniwersytetu Pedagogicznego podkreśla, że inspiracją do grafiki był herb Krakowa.

Sam logotyp, to trzy proste pociągnięcia pędzla: blady żółty, czerwony i niebieski. Pod nimi podpis KMK, czyli Komunikacja Miejska w Krakowie (zmiana nazwy z Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne). W praktyce oznacza to połączenie wszystkich firm tworzących komunikację w mieście: MPK, ZIKiT, Mobilis.

                 logo

Dlaczego akurat ten pomysł zyskał największe uznanie? Jury podkreśla: Poprzez uproszczenie formy i geometryzację kształtów autor uzyskał atrakcyjny znak, który może występować w wersji jedno i wielobarwnej. Dzięki swojej prostocie będzie mógł być łatwo nanoszony różnymi technikami na zróżnicowane podłoża (blachę, tworzywa sztuczne, papier), a jego forma budzi jednoznaczne skojarzenia z Krakowem.

Za dwa tygodnie logotyp będzie widoczny na przystankach, biletach i rozkładach jazdy. Jak przyjmują to mieszkańcy Krakowa? Fora internetowe aż huczą od niepochlebnych komentarzy. Prawdziwą burzę wywołuje fakt inwestycji pieniędzy w projekty wizualne, zamiast w poprawę stanu komunikacji miejskiej.

Nowy logotyp bardziej przypomina uśmiechniętą buźkę z wielkim nosem, niż herb miasta. Ale jak widać uproszczenia są w modzie. Po kolorowym KRK, wchodzi równie kontrowersyjne KMK. Miasto bez funduszy, ale z nowym logotypem…

źródło:www.kmk.krakow.pl